Nauka angielskiego online – so & such

Dzisiaj będziemy mówić o tym, kiedy używamy w zdaniu słówka ‚so’, a kiedy ‚such’, w momencie opisywania osób, przedmiotów i zjawisk. Czytaj dalej Nauka angielskiego online – so & such

Mam dla Ciebie dobrą i złą wiadomość, (o metodach) cz.1

Nauka bez wysiłku, bezbolesna i błyskawiczna

gramatyka angielska, francuska, hiszpańskaBłyskawicznie, migiem, bez wysiłku, bezboleśnie!

Takie oferty-cuda wyrastają jak grzyby po deszczu. Nauka bez gramatyki, lekko, w zabawie, niemal magicznie – kup i masz! Są to cudowne oferty, które niestety oferują tyle, co firmy głoszące hasła w stylu „z nami zarobisz miliony”. Czytaj dalej Nauka bez wysiłku, bezbolesna i błyskawiczna

Efektywna nauka

efektywna nauka, edukacja, psychoedukacjaEfektywna Nauka

Czy Ty też tak masz, że zabierasz się do nauki ze świetnym planem na cały dzień, robisz listę zadań,ale na koniec dnia okazuje się, że wykonanych zostało tylko parę punktów? Czynności które przeszkadzają w zaplanowanym porządku dnia, to najczęściej błahe sprawy do załatwienia, które mogą zająć dużo więcej uwagi i czasu oraz czynności, które zapominamy uwzględnić w naszym grafiku.

„Co więc można zrobić, by nie dać się naciąć na te pułapki? To proste, zamiast klasycznego planowania, można skorzystać z antyplanowania. W tej technice do grafiku wpisujemy wszystkie czynności… oprócz pracy. Musi tam się znaleźć czas na posiłki, odpoczynek, telefony i spotkania (jeżeli są do załatwienia jakieś sprawy w innych miejscach, warto uwzgędnić również czas na przejazd), słowem, wszystko, co wypełnia czas w ciągu dnia. W ten sposób widać dokładnie ile czasu zajmują różne sprawy, a ile zostaje na pracę. Dzięki temu można zredukować lęk przed przytłoczeniem (jeżeli uwzględniliśmy czas na relaks), zmniejszamy ryzyko przeszacowania (widać ile czasu zostaje na pracę), przy czym wliczamy inne czynności. Po uwzględnieniu wszystkich zadań pobocznych w powstałe luki (jeżeli jeszcze takie są) wpisujemy czas na pracę. (…)”

– Efektywna nauka, cz. 6 – planowanie, psychoedukacja.edu.pl

Oczywiście istnieje przy tym kilka zasad, o których należy pamiętać. Efektywna nauka to bardzo ważna kwestia. Więcej informacji na ten temat i nie tylko można znaleźć na stronach Psychoedukacji. Sprawdź!

 

Z serii „Czy wiesz, że…”

pionkiAby zwrócić się grzecznie do kobiety w języku angielskim możemy użyć słówka ‚madam’ /’madam/. Często wymawia się je jako ma’am /ma:m/, które jest podobne do słowa ‚mum’ czyli ‚mama’. Pamiętajmy, że różnica w wymowie tkwi w długości samogłoski ‚a’. Dla ma’am jest ona długa, dla ‚mum’ – krótka.

madam

.

 

Z serii „Czy wiesz, że…”

pionkiPisownia dat

Pisownia dat w języku angielskim może przysporzyć nie lada kłopotów, szczególnie w odczytywaniu ich. Amerykanie bowiem wstawiają najpierw miesiąc potem dzień. Brytyjczycy natomiast robią to zupełnie na odwrót, najpierw dzień potem miesiąc, jak w języku polskim. Dlatego też gdy widzimy np.

04/05/13 – dla Amerykanina będzie to piąty kwietnia, dla Brytyjczyka czwarty maja 2013 roku.

01/07 – dla Amerykanów jest to siódmy stycznia, dla Brytyjczyków natomiast pierwszy lipca.

Uważajmy więc z odczytywaniem lub pisaniem dat, gdyż czasem może się to zakończyć na przykład półrocznym spóźnieniem:)kalendarz

Z serii „Czy wiesz, że..”

pionkiBardzo często w konwersacjach pojawia się prośba ‚can you repeat that, please? Dla wielu jest to deska ratunku w momencie niezrozumienia jakiejś części wypowiedzi. Co ciekawe w rzeczywistości, w języku mówionym, rzadko używa się tego wyrażenia. Dla niektórych może ono wydawać się wręcz nienaturalne. O wiele częściej spotyka się ‚Can you say that again?’ lub ‚say it again’. To właściwie tak samo jak w języku polskim: o wiele bardziej naturalnie brzmi, np. ‚Co mówiłeś?’ ‚powiedz jeszcze raz’, prawda?  ‚Can you repeat’ zastosujemy natomiast przy powtarzaniu numeru telefonu, adresu e-mail, liczb, itp.repeat

Z serii „czy wiesz, że…”

pionkiRozpoczynamy serię ciekawostek językowych.

Na pewno każdy dowie się czegoś ciekawego.

Dzisiaj coś z hiszpańskiego.

Czy wiesz, że

 

Słowo ‚esposa’ to po hiszpańsku ‚żona’. W liczbie mnogiej, jak każdy pewnie się domyśla, ‚żony’, ale nie tylko. Oznacza też kajdanki :)

 

esposas