Mam dla Ciebie dobrą i złą wiadomość, (o metodach) cz.1

metody nauczania języków obcychZacznijmy od pozytywnej nuty.

Dobra wiadomość

Dobra wiadmość to ta, że nauka języków obcych wcale nie musi być wyzwaniem ponad miarę. Wszyscy jesteśmy przygotowani do nauki języków obcych bardziej niż to może nam się wydawać. Każdy człowiek ma wrodzone zdolności językowe. W dzieciństwie nauczyliśmy się już językiem mówić i znak pisany rozumieć, więc teraz rozpoczynając przygodę z kolejnym językiem nie zaczynamy od zera. Oprócz trudu rozpoznania nowych znaczeń słów (słownictwo), tak naprawdę kolejne nowe języki to kwestia rozkodowania dźwięków (wymowa) i zasad (gramatyka). Mylne jest myślenie, że ktoś takich zdolności językowych może nie mieć. Jedynie akcent i wymowa może być uwarunkowana wrodzonymi predyspozycjami.

Jak powinna wyglądać nauka języków obcych?

Każdy z nas ma jakieś wyobrażenie w jaki sposób nauka taka powinna się odbywać. Dla jednych może to być uczenie się z podręcznika, dla innych z nauczycielem, lub samemu słuchając radia, oglądając filmy czy korzystając z innych materiałów obcojęzycznych. Większość z nas zna swoje preferencje uczenia się i stara się, żeby nauka języków obcych była łatwa a zarazem przyjemna. Dobrze by było przy tym pamiętać, aby stawiała jednocześnie wyzwania, tj. styl nauki powinien być przyjemny, a każdy kolejny jego cel powinien być wystarczająco motywujący. Dzięki temu, efekty uczenia się będą widoczne gołym okiem, co na pewno okaże się satysjakcjonujące i zmotywuje nas do dalszej nauki i obierania nowych celów. Czyż nie jest wspaniałym uczuciem, gdy szybko i łatwo nabywamy nowe umiejętności? Rozpoznajemy w sobie wtedy wrodzone zdolności oraz mamy poczucie wyjątkowości. Dodaje nam to energii i podnosi motywację do stawiania sobie kolejnych celów, których pokonanie przychodzi z coraz to większą lekkością.

Jak szybko nauczyć się języka?

Z pomocą przychodzą opracowane już metody przez znakomitych językoznawców, pedagogów oraz instytucje językowe. Zakłada się, że są one idealne dla optymalnego wykorzystania czasu i osiągnięcia zadowalających rezultatów. Oczywiście nie wszyscy uczą się w jednakowy sposób. Z tego też powodu coraz to nowsze techniki są opracowywane.

Zła wiadomość

Cóż, zła wiadomość to ta, że nie ma drogi na skróty. Niemniej jednak poniższe metody na pewno przyśpieszą proces nauki, a przygoda z językiem zawsze może być o wiele bardziej ekscytująca, niż to może się wydawać.

Jaką metodę do nauki języka wybrać?

Metody nauczania to wypracowane i utarte ścieżki, którymi często podążają nauczyciele języków. Chciałbym przybliżyć metody, które wspomagają naukę w szkołach językowych i na zajęciach. Można je podzielić na dwie grupy: konwencjonalne i niekonwencjonalne. Postaram się lakonicznie i bez zbędnych rozważań przedstawić je w taki sposób, aby informacje przydały się każdemu, kto myśli o nauce języków. Oczywiście temat jest bardzo obszerny, więc dodatkowe informacje na temat każdej z nich można uzyskać po kliknięciu na linki.

Metody konwencjonalne

Metoda bezpośrednia – jak sama nazwa wskazuje, nauka odbywa się bezpośrednio poprzez interakcję: lepiej jest zachęcać uczniów do bezpośredniego i spontanicznego używania języka obcego. Głównym celem nauki jest umiejętność prowadzenia rozmowy, dlatego też nauczyciel prowadzi naturalne rozmowy, które toczą się w języku obcym.  Tworzy on naturalne zdania i naturalny kontekst, a w toku konwersacji w zasadzie nie poprawia się błędów. Dzięki temu uczeń powinien uzyskać swobodę oraz płynność wypowiedzi. Tutaj nie ma mowy o systematycznym i standardowym uczeniu się gramatyki, słownictwa, czy nawet wymowy. Uczniowie samodzielnie odkrywają działanie poszczególnych zasad gramatycznych, uczą się słownictwa i wymowy dzięki obrazkom, demonstracjom czy mimice.

Metoda gramatyczno-tłumaczeniowa – w tej metodzie podstawą jest opanowanie systemu gramatycznego i słownictwa poprzez czytanie i tłumaczenie tekstów, przede wszystkim literackich, z języka obcego na język ojczysty. Celem takiej nauki jest opanowanie języka w takim stopniu, aby umożliwić samodzielne czytanie i rozumienie tekstów. Jest to jedna z najstarszych metod.

Metoda audio-lingwalna – celem tej metody jest wykształcenie odpowiednich nawyków, które ułatwią dalszy rozwój językowy. Nauczyciel ćwiczy język z uczniem w ten sposób, aby ten wielokrotnie powtórzył i zapamiętał dany materiał. Chodzi o to, aby uczeń wyrobił w sobie umiejętność odruchowego, wręcz mechanicznego używania w pełni poprawnego języka. Wielokrotna repetycja i memoryzacja wzoru zdaniowego odbywa się po to, aby uniknąć pojawienia się i ewentualnego utrwalenia błędu językowego. Błędu w tej metodzie unikać należy za wszelką cenę, gdyż taka reakcja językowa mogłaby utrwalić się jako nawyk.

Metoda kognitywna – jest to bardziej rozwinięta wersja metody gramatyczno-tłumaczeniowej. Jej twórcą jest Noam Chomsky, który zrewolucjonizował podejście do nauczania języków w latach 60-tych. Stwierdził on, że skoro rozumiemy i umiemy budować zdania, których nigdy wcześniej nie słyszeliśmy, nie powtarzaliśmy i nie zapamiętywaliśmy, język musi mieć charakter twórczy. Aby w języku być innowacyjnym, człowiek musi wykształcić kompetencję językową. Kompetencja taka pozwala, za pomocą pewnej, skończonej liczby reguł gramatycznych, rozumieć i samodzielnie tworzyć w języku obcym nieskończenie wiele poprawnych zdań. Drogą do osiągnięcia kompetencji jest kontakt z językiem obcym w naturalnej sytuacji, której znaczenie jest dla ucznia w pełni zrozumiałe. W toku wielu udanych i nieudanych prób samodzielnego mówienia uczeń powoli zbliża się do normy językowej. Błąd jest traktowany jako zupełnie naturalna cecha każdego procesu uczenia się, a nawet sygnał, że proces uczenia się w ogóle zachodzi.

O metodach niekonwencjonalnych już niebawem w części 2.

Dodaj komentarz